emu
psy
syn

Demotywatory / Memy, Zwierz─Öta

PHIII!!! WIELKIE MI HALO! SAMI SI─ś BAWCIE!

Queenie, pokraka i pokurcz, postanowi┼éa pobi─ç popularno┼Ť─ç Adbustera i Niekrytegokrytyka i zaprezentowa┼éa bardzo krytyczn─ů i ekspresyjn─ů konfrontacje z popularnymi zabawkami, kt├│re mo┼╝na kupi─ç w dobrych sklepach z zabawkami.

Zaj─ůc przychodzi do nied┼║wiedz...

Zaj─ůc przychodzi do nied┼║wiedzia.
- Ty nied┼║wied┼║ dawaj idziemy na disco!!! Tylko pamiet─ůj zeby┼Ť mi znowu nie wpi*****i┼é jak si─Ö najebiesz.
Niedzwiedz si─Ö zgodzi┼é...i poszli. Rano zaj─ůc si─Ö budzi: po┼éamana szcz─Öka, r─Öka wywini─ůta w drug─ů stron─Ö, ca┼éy w siniakach, oczy podbite.
Budzi niedzwiedzia i mowi:
- I co, jednak mi wpi*****i┼ée┼Ť??
Na to nied┼║wied┼║:
- Bo wiesz na pocz─ůtku odbi┼ée┼Ť mi panienk─Ö, ale mowi─Ö
ok - dobry kumpel wybaczam, p├│┼║niej poszli┼Ťmy do domu to ┼╝e┼Ť mi nasikal do but├│w - ale m├│wi─Ö co tam
wypiore. Ale jak ┼╝e┼Ť zrobi┼é kupe na poduszk─Ö i powbija┼ée┼Ť w ni─ů wyka┼éaczki i powiedziale┼Ť, ┼╝e dzisiaj je┼╝yk ┼Ťpi z nami to nie wytrzymalem!!!

Siedzi sobie tasiemiec...

Siedzi sobie tasiemiec w ┼╝o┼é─ůdku. Nagle patrzy, a tu biegn─ů bakterie. M├│wi do nich:
ÔÇô Hej bakterie, gdzie biegniecie?
ÔÇô Tasiemiec, ty si─Ö nie pytaj, tylko uciekaj st─ůd, bo zaraz tu b─Öd─ů antybiotyki!
I pobieg┼éy w d├│┼é przewodu pokarmowego. Tasiemiec, lekko przestraszony, my┼Ťli:
ÔÇô Co jest?
Tymczasem nadbiega glista ludzka z walizkami.
ÔÇô Ej glista ÔÇô pyta tasiemiec ÔÇô gdzie lecisz?
ÔÇô Tasiemiec, ty nie pytaj, ty st─ůd wiej. Za pi─Ö─ç minut b─Öd─ů tu antybiotyki!
I pobieg┼éa w d├│┼é przewodu pokarmowego. Tasiemiec przestraszy┼é si─Ö nie na ┼╝arty, spakowa┼é plecaki, wieje w d├│┼é przewodu pokarmowego. Dobiega do uj┼Ťcia, a tam siedzi glista na walizkach i beczy. Tasiemiec pyta si─Ö:
ÔÇô No co si─Ö sta┼éo, czego beczysz?
ÔÇô A bo mi ostatnia kupa o 14 uciek┼éaÔÇŽ

Facet około 50-tki idzie...

Facet oko┼éo 50-tki idzie wieczorem ulic─ů nagle patrzy a tu ┼╝aba le┼╝y. Podni├│s┼é j─ů a ona przem├│wi┼éa ludzkim g┼éosem:
- Jak mnie poca┼éujesz to zamieni─Ö si─Ö w pi─Ökn─ů kobiet─Ö.
Facet zd─Öbia┼é w pierwszym momencie a po chwili m├│wi wk┼éadaj─ůc ┼╝ab─Ö do kieszeni:
- W moim wieku wol─Ö mie─ç gadaj─ůc─ů ┼╝ab─Ö.

Siedz─ů sobie trzy wiewi├│rki...

Siedz─ů sobie trzy wiewi├│rki i roz┼éupuj─ů orzechy na zim─Ö.
Pierwsza wiewiórka rozłupała orzeszka, a tam złoto.
Druga rozłupała, a tam srebro.
Trzecia rozłupała, a tam diament.
Sytuacja zaczęła się powtarzać.
Nagle jedna wiewiórka krzyknęła:
- Jak tak dalej p├│jdzie to nie b─Ödziemy mieli nic do jedzenia.

Matka ┼Ťlimak m├│wi do...

Matka ┼Ťlimak m├│wi do swoich dzieci bawi─ůcych si─Ö na ulicy:
- Dzieci, dzieci, zejd┼║cie z drogi!
- Ale dlaczego? - pytaj─ů dzieci.
- Bo za 6 godzin będzie przejeżdżał autobus