- Hej, dziewczyno, jaki masz rozmiar biustu? - Nie powiem. To moja mała tajemnica.
O drugiej w nocy dzwoni telefon, zaspany Kowalski podnosi słuchawkę: -Słucham? -Przepraszam, czy to numer 555-55? -Nie, pomyłka, to numer 55-555. -Przepraszam, że pana obudziłem. -Nic nie szkodzi. I tak musiałem wstać, bo dzwonił telefon.
- Co masz w tej butelce? - Wodę panie oficerze. - Ależ to jest wino! - CHWAŁA NIECH BĘDZIE PANU!!!
- Dlaczego pijesz tak dużo wody? - Bo właśnie zjadłem jabłko. - A co to ma do rzeczy? - Zapomniałem je umyć!