O drugiej w nocy dzwoni telefon, zaspany Kowalski podnosi słuchawkę: -Słucham? -Przepraszam, czy to numer 555-55? -Nie, pomyłka, to numer 55-555. -Przepraszam, że pana obudziłem. -Nic nie szkodzi. I tak musiałem wstać, bo dzwonił telefon.
- Czas na poranną gimnastykę! Jesteście gotowi? No, to zaczynamy! Góra-dół, góra-dół... A teraz druga powieka!!!
"Porażka daje możliwość rozpoczęcia na nowo w sposób lepiej przemyślany" H. Ford
- Dlaczego pijesz tak dużo wody? - Bo właśnie zjadłem jabłko. - A co to ma do rzeczy? - Zapomniałem je umyć!