- Kurdziwiak, od dziś jesteście moją prawą ręką! - Szefie... - Coś nie pasuje?! - Aż boję się zapytać o moje obowiązki...
- Elwira, czemu płaczesz? - Straszną książkę czytam... - Jaki tytuł? - "Optyka kwantowa".
- Hej, dziewczyno, co tu robisz sama jedna i czemuś taka smutna? - Czekam. - A może poczekamy razem? - Jak chcesz. Po chwili: - Przepraszam, a na co tak w ogóle czekasz? - Na okres...
- Cześć! - Tak. - Trzeba mówić "cześć", a nie "tak". W domu jesteś? - Cześć.
Nielekko być "pieszochodem" w Rosji, kierowcy ciągle trąbią i potrącają, a i policja drogowa też się z nimi nie pieści.