Inne

Wchodzi kobieta do butiku....

Wchodzi kobieta do butiku. W wej艣ciu wita j膮 m艂ody sprzedawca:
- Dzie艅 dobry. Witam pani膮 serdecznie w naszym sklepie. U nas mo偶e pani kupi膰 praktycznie wszystko - od torebki po wspania艂y p艂aszcz. Wszystko z najnowszych kolekcji najlepszych 艣wiatowych kreator贸w mody. Wy艂膮cznie ekskluzywne modele.
- Nie mam pieni臋dzy...
- To czego si臋 szlajasz? Paszo艂 won!
- ... czy przyjmujecie p艂atno艣ci kart膮 Visa Platinum?
- I witam ponownie szanown膮 pani膮!

"Chcesz by膰 bogaty? ...

"Chcesz by膰 bogaty?
- Chc臋!
To musisz ci臋偶ko pracowa膰 i si臋 rozwija膰!
-Nie chc臋 mi si臋!
To jak chcesz doj艣膰 do bogactwa?
-Firma po tacie, Lotto.
A umiesz zarz膮dza膰 firm膮?
-Nie.
A umiesz zarz膮dza膰 sprawnie lud藕mi?
-Nie.
A umiesz zdobywa膰 klient贸w?
-Nie.
To jak Twoja firma b臋dzie dzia艂a jak j膮 przejmiesz?
-Nie wiem. Jako艣 to b臋dzie.
Zatrudnisz ludzi?
-No pewnie, 偶e tak!
A masz do艣wiadczenie w rekrutacji odpowiednich ludzi na odpowiednie stanowisko?
-Nie, zatrudni臋 tak膮 osob臋.
A sk膮d wiesz, 偶e b臋dzie odpowiednia na to stanowisko?
-CV
S膮dzisz, 偶e to wystarczy?
-Tak.
To 偶ycz臋 powodzenia w prowadzeniu firmy.
S膮dzisz, 偶e w dzisiejszych czasach CV jest dla firm najwa偶niejsze?
-Tak.
S膮dzisz, 偶e sprzedanie swoich umiej臋tno艣ci na rozmowie kwalifikacyjnej nie jest wa偶niejsze od CV?
-No w sumie jest...
-Stary przesta艅 mnie zagina膰, bo ja ju偶 zaczynam w to w膮tpi膰...
To zostaje Ci Lotto.
-W艂a艣nie! Wygram w Totka!
Jakie masz prawdopodobie艅stwo, 偶e Ci si臋 uda?
-呕adne...
To mo偶e warto wzi膮膰 swoje 偶ycie w swoje r臋ce i co艣 z nim zrobi膰?
-Ale tyle pracy...
A chcesz by膰 bogaty?
-Tak.
No to na co czekasz? Czas na zmiany
-Chyba masz racj臋...
Studiuj i r贸b co艣 r贸wnocze艣nie ze studiami co przyniesie Ci du偶e pieni膮dze, bo w dzisiejszych czasach 80% spo艂ecze艅stwa jest na studiach. W czasach naszych rodzic贸w by艂o tylko 20% i po studiach zostawa艂e艣 dyrektorem, a teraz pracujesz maj膮c mgr.in偶. na kasie w Biedronce albo w Banku i to wszystko max do 2500z艂.
Nie b膮d藕 przeci臋tny, b膮d藕 wyj膮tkowy. Rozwijaj si臋, studiuj z pasj膮, zarabiaj hajs, a w przysz艂o艣ci na pewno sobie poradzisz. Tylko znajd藕 najpierw odpowiedni膮 drog臋 z odpowiednimi warunkami...
Sp臋dzaj czas z bogatymi, a sam staniesz si臋 bogaty...nie tylko materialnie, ale tak偶e osobowo艣ciowo."

Na uraz贸wce le偶y dw贸ch...

Na uraz贸wce le偶y dw贸ch facet贸w:
- Przyznaj臋, Marcel, 偶e ci臋 podziwiam. Zawsze jeste艣 w pierwszym szeregu, na czele manify, ci膮gle gotowy do walki o prawa homoseksualist贸w. Patrz膮c na ciebie jestem dumny, 偶e jestem gejem.
- Ja te偶 musz臋 ci co艣 wyzna膰, Marian. Nie jestem peda艂em, jestem masochist膮...

M艂ody hipis wsiada do...

M艂ody hipis wsiada do autobusu i zauwa偶a m艂od膮 i bardzo 艂adn膮 zakonnic臋. Siada wi臋c ko艂o niej i pyta czy nie chcia艂a by z nim uprawia膰 seksu.
- Nie! - odpowiada zakonnica. - Jestem po艣lubiona Bogu. - Wstaje i zmieszana wysiada na nast臋pnym przystanku.
Kierowca autobusu, kt贸ry s艂ysza艂 ca艂e zamieszanie odwraca si臋 i m贸wi:
- Je艣li naprawd臋 chcesz si臋 z ni膮 przespa膰 to mog臋 ci powiedzie膰 jak.
- Nawijaj! - odpowiada hipis.
- Ona codziennie chodzi o p贸艂nocy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy, 偶e ubierzesz si臋 w bia艂膮 szat臋 z kapturem, obsypiesz brod臋 艣wiec膮cym (fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i powiesz, 偶e jeste艣 Bogiem!.
Tak te偶 hipis zrobi艂. Przebra艂 si臋, wyskoczy艂 zza na nagrobka i powiedzia艂, 偶e jest Bogiem i chce si臋 przespa膰 z zakonnic膮.
Zakonnica zgodzi艂a si臋 bez gadania ale poprosi艂a 偶eby by艂 to stosunek analny bo musi ona pozosta膰 dziewic膮. Hipis zgodzi艂 si臋 a gdy sko艅czy艂 zrzuci艂 kaptur i krzykn膮艂:
- Ha, ha, jestem hipisem!
- Ha ha! krzykn臋艂a zakonnica. Jestem kierowc膮 autobusu!

Przychodzi prawnik do...

Przychodzi prawnik do lekarza z okropnie spuchni臋tym penisem.
- Co si臋 panu sta艂o?
- To oczywi艣cie by艂a kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji b臋dziemy si臋 trzyma膰...

W pewnej fabryce cementu...

W pewnej fabryce cementu po wielu skargach zainstalowano nowoczesny, drogi filtr. Skarg jednak nie ubywa艂o. Prezes postanowi艂 zej艣膰 "na produkcj臋" i pogada膰 z technicznymi:
- I jak si臋 spisuje nowy filtr?
- Znakomicie, a jaki prosty w konserwacji! 呕eby go wyczy艣ci膰, wystarczy wyj膮膰, wyj艣膰 na dw贸r i wytrzepa膰!