Inne

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kl臋cz膮c na kolanach,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W臋giel "u Szwagra"

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

By艂y sobie krowa i dwie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

P艂ynie sobie Wania ekskluzywny...

P艂ynie sobie Wania ekskluzywnym statkiem poprzez Ocen ..pogoda fantastyczna, s艂oneczko 艣wieci wysoko przyjemny wiaterek...偶y膰 nie umiera膰...
A Wania w kajucie trzeci dzie艅 siedzi i w og贸le nie wychodzi... . S膮siad Wani z kajuty zaniepokojony pyta:
- Ty! Wania! A co ty tak ju偶 trzeci dzie艅 siedzisz zamkni臋ty co? Chod藕 wyjdziemy na pok艂ad, pochodzimy sobie...
- Nie... nie ma mowy boj臋 si臋!
- Co?
- No ..boje si臋.. Ty nic Maniuszka nie rozumiesz.. Jad臋 ja do babci do stan贸w. Jecha艂em ju偶 poci膮giem, ale si臋 wykolei艂, jakim艣 cudem tylko ja jeden przy 偶yciu zosta艂em... Lecia艂em p贸藕niej samolotem.. poszed艂em odla膰 si臋 i co? I co? Wypad艂em!.. jakim艣 cudem tylko ja jeden przy 偶yciu zosta艂em... a teraz p艂yn臋 sobie statkiem.. mo偶e i dop艂yn臋.. Daj Bo偶e..
Nagle z megafonu s艂ycha膰 komunikat kapitana:
"Uwaga podr贸偶ni nasz statek tonie! Teraz wszyscy dostan膮 nadmuchiwan膮 艂贸dk臋 i gwizdek do odstraszania rekin贸w"
Na co Wania :
- Ot i si臋 kur**a znowu zacz臋艂o... albo gwizdek b臋dzie po艂amany albo rekin g艂uchy!!!

Idzie facet ko艂o 艣mietnika,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaja koledzy w pracy:...

Rozmawiaja koledzy w pracy:
-Slyszalem, ze w tym roku jednak nie lecisz na Hawaje.
-To nieprawda. Na Hawaje nie lecialem w zeszlym roku, w tym roku nie lece na Kube.

Przychodzi facet do urz臋du,...

Przychodzi facet do urz臋du, wchodzi do kancelarii, za wielkim biurkiem siedzi taki ma艂y, 艂ysy, gruby i zaczerwieniony go艣ciu.
- Ja chcia艂em.... zaczyna petent.
- Nic nie chcia艂em - wali 艂ysy - szefa nie ma, nic pan nie za艂atwisz.
- Acha, a kiedy b臋dzie?
- Mo偶e potem.
Petent wyszed艂, wr贸ci艂 za godzin臋.
- Jest....
- Nawet pan nie ko艅cz - wali 艂ysy - szefa nie ma.
- Ale b臋dzie?
- Mo偶e.
Po paru godzinach sytuacja si臋 powtarza.
- Szefa nie ma, co nie wida膰?
- A mog臋 poczeka膰? Nogi mnie bol膮 od chodzenia.
- Siadaj pan - 艂askawie godzi si臋 grubas.
Siedz膮 tak z godzin臋 w milczeniu, wreszcie petent pyta.
- Nudno troch臋 mo偶e kawa艂 powiem?
- A jak dobry to m贸w pan.
- Dobry, dobry - zapewnia petent - z puent膮.
Rzecz dzieje si臋 podczas I W艢 w czasie bitwy pod Somm膮. Szeregowiec Jonson zostaje postrzelony w krocze w wyniku czego traci fiuta i umiera z up艂ywu krwi. Jako dobry cz艂owiek staje przed 艣w. Piotrem kt贸ry ogl膮daj膮c go m贸wi
- Wiesz Jonson nie kwalifikujesz si臋 do nieba, ma艂ego Ci brakuje, poczekaj sobie na tej 艂awce, a ja wy艣l臋 archanio艂a na ziemi臋 by go poszuka艂.
Archanio艂 szwenda si臋 po pobojowisku ale nigdzie nie mo偶e znale藕膰 Jonsonowego fiuta, poszed艂 wi臋c na cmentarz wojskowy, patrzy a tam taki male艅ki gr贸b. Aha my艣li, mam ci臋. jako 偶e anio艂om nie wypada u偶ywa膰 brzydkich s艂贸w m贸wi.
- Jonsonie wsta艅 i p贸jd藕 ze mn膮.
Nic, zero reakcji.
- Jonsonie wsta艅 i p贸jd藕 ze mn膮 powtarza.
Zn贸w nic, wi臋c zebra艂 si臋 w sobie i rykn膮艂:
- Jonsonie ja Ci m贸wi臋 zaprawd臋 wsta艅 i p贸jd藕 ze mn膮.
Ziemia na grobie poruszy艂a si臋 i wy艂azi taki ma艂y, 艂ysy, gruby i zaczerwieniony go艣ciu i m贸wi:
- Nic pan nie za艂atwisz, szefa nie ma.

Pewnego razu autobus...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.