Inne

Spotykaj膮 si臋 dwaj kumple...

Spotykaj膮 si臋 dwaj kumple ze studi贸w.
- Wiesz co, Stasiek? Jak sobie pomy艣l臋 jaki ze mnie in偶ynier, to a偶 si臋 boj臋 i艣膰 do lekarza!!!

Rozmawia optymista z...

Rozmawia optymista z pesymist膮. Pesymista narzeka:
- Jak ja mam ju偶 wszystkiego do艣膰! Trzeci dzie艅 wyspa膰 si臋 nie mog臋! Ile mo偶na!
Na co optymista:
- Nie przesadzaj, wy艣pisz si臋 na tamtym 艣wiecie...
- No tak, ale to jeszcze tyle czeka膰 trzeba...

W zimowy wiecz贸r gajowy...

W zimowy wiecz贸r gajowy z艂apa艂 w lesie z艂odzieja, kt贸ry krad艂 艣ci臋te drzewo.
- Co, kradniemy drzewo?
- Panie gajowy, ja tylko zbieram pasz臋 dla kr贸lik贸w!
- Chcesz mi wm贸wi膰 draniu, 偶e kr贸liki jedz膮 drewno?
- Je艣li nie b臋d膮 chcia艂y je艣膰, to napal臋 nim w piecu...

Kolej Transsyberyjska....

Kolej Transsyberyjska. Zatrzymuje si臋 gdzie艣 daleko za Uralem. Po kilku godzinach oczekiwania zniecierpliwiony pasa偶er wychyla si臋 przez okno i krzyczy:
- Ej tam !!! D艂ugo jeszcze?
- Jeszcze troch臋... cz臋艣ci wymieniamy od silnika...
Kilka godzin p贸藕niej:
- No i jak wymienili艣cie w ko艅cu?
- Tak! Uda艂o si臋! Sze艣膰 litr贸w spirytusu za nie dostali艣my!

Uwa偶aj baranie! Ogl膮dam...

Uwa偶aj baranie! Ogl膮dam CSI, NCIS i Criminal Minds, wi臋c mog臋 sprawi膰, 偶e twoje morderstwo b臋dzie wygl膮da艂o jakby za艂atwi艂 ci臋 jednoro偶ec ma艅kut z drewnian膮 nog膮...

Rynek w Kazimierzu Dolnym....

Rynek w Kazimierzu Dolnym. Stoj膮ca przy straganie przekupka zaczepia przechodz膮c膮 obok park臋:
- M艂ody cz艂owieku, kup pan og贸rka dla swojej panienki...

P臉K艁 JAK BALON... NO NIEKONIECZNIE...

Jak przek艂u膰 balon tak 偶eby nie p臋k艂? Troch臋 dziwne,ale mo偶liwe...

Zorganizowano zawody...

Zorganizowano zawody w p艂ywaniu. Zadanie polega艂o na przep艂yni臋ciu d艂ugo艣ci basenu pe艂nego g艂odnych piranii!

Nagroda:
100000$, luksusowe auto i najlepsza w mie艣cie k***a (do偶ywotnio).

Widz贸w, jak to przysta艂o na imprez臋 tej miary, po brzegi. Ch臋tnych do podj臋cia wyzwania niestety nie ma.
Nagle.... Bach!
Jeden wskakuje do wody, p艂ynie w pop艂ochu, p艂ynie, piranie obgryzaj膮 mu cia艂o, ale on p艂ynie. Na wp贸艂 obgryziony wyskakuje po przep艂yni臋ciu d艂ugo艣ci basenu, dooko艂a owacje, gwar, a on krzyczy na cale gard艂o:
- Gdzie ta k***a!?
- Gdzie ta k***a!?
Organizatorzy:
- Tak, tak, b臋dzie k***a, ale spokojnie, wygra艂 Pan przecie偶 100000$, auto...
Facet:
- Gdzie ta k***a!? Gdzie ta k***a!?
Organizatorzy miedzy sob膮:
- Jaki艣 napalony?! Zorganizujcie szybko blondyn臋!
Facet:
- Gdzie ta k***a!?, Gdzie ta k***a!?
Przyprowadzaj膮 mu extra lask臋 - najlepsz膮 w mie艣cie - t膮 co stanowi wygran膮...
Facet:
- k***a! Nie ta!
- Jak nie ta?
- Gdzie ta k***a?! Ta co mnie do wody wepchn臋艂a!

Dw贸ch bogatych dziadk贸w...

Dw贸ch bogatych dziadk贸w o偶eni艂o si臋 z m艂odymi panienkami. Po jakim艣 czasie spotykaj膮 si臋 i wymieniaj膮 wra偶eniami.
- Teraz widz臋, 偶e moja polecia艂a tylko na kas臋. W og贸le si臋 ze mn膮 nie chce kocha膰, a jak wczoraj powiedzia艂em jej 偶eby mi chocia偶 lask臋 zrobi艂a to mnie wy艣mia艂a.
- Moja te偶 si臋 ze mn膮 wcale nie kocha. Na lask臋 si臋 wprawdzie zgodzi艂a, ale upar艂a si臋, 偶e musi by膰 z gum膮.
- To i tak masz dobrze. Zazdroszcz臋 ci stary...
- A niby czego?! Gdy si臋 spyta艂em dlaczego tak si臋 upiera przy tej gumie to powiedzia艂a mi, 偶e bez gumy b臋dzie stuka膰 i rysowa膰 parkiety...