psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Inne

Aptekarz, zamiast obs艂ugiwa膰...

Aptekarz, zamiast obs艂ugiwa膰 klient贸w, zwija si臋 ze 艣miechu gdzie艣 w k膮cie. Podchodzi jego wsp贸lnik i pyta:
- Ty co, pr贸bowa艂e艣 czego艣 z pancernej szafki?
- Nie...pami臋tasz, jak nam w zesz艂ym roku zamarz艂y i pop臋ka艂y wszystkie kaloryfery?
- Pami臋tam, a co?
- Ten hydraulik, kt贸ry nam zrobi艂 t臋 fuszerk臋, przyszed艂 przed chwil膮 kupi膰 lekarstwa.

To by艂o nad morzem, w...

To by艂o nad morzem, w jakmi艣 Mrze偶ynie, czy gdzie艣 tam...
Od d艂u偶szego czasu czu艂em, 偶e wzbiera we mnie ta nieodparta ch臋膰...
No c贸偶, jestem w ko艅cu m臋偶czyzn膮 i nie ma si臋 co dziwi膰. To zupe艂nie ludzka rzecz.
I wtedy w艂a艣nie, kiedy przechodzi艂臋m obok jakiego艣 ukrytego w cieniu pubu zobaczy艂em j膮. By艂a akurat taka, jak trzeba. Niedu偶a, ale zgrabna. Profesjonalistka.
Nie musia艂em wiele m贸wi膰, jeden gest, spojrzenie i ju偶 wiedzia艂a w czym rzecz. Zreszt膮 chyba to nie by艂 jej pierwszy raz.
Troch臋 nie艣mia艂o wyci膮gn臋艂a r臋k臋.
Pewnym ruchem si臋gn膮艂em poni偶ej pasa i wyj膮艂em go na zewn膮trz.
By艂 du偶y, lekko pomarszczony, ale zupe艂nie j臋drny jeszcze.
Ta wielko艣膰 w艂a艣nie j膮 zaskoczy艂a.
Wida膰 by艂o, 偶e jest zak艂opotana.
Nerwowo prze艂kn臋艂a 艣lin臋.
Pokiwa艂a g艂ow膮.
Za du偶y.
Teraz nie da rady.
Sytuacja robi艂a si臋 napi臋ta. Ja d艂u偶ej ju偶 nie mog艂em czeka膰.
To co, mam schowa膰? - zapyta艂em prosto z mostu.
Pokiwa艂a przecz膮co g艂ow膮.
Gdzie艣 w g艂臋bi oczu tkwi艂o pragnienie ogl膮dania go jak najd艂u偶ej.
Niecz臋sto widuje takie wielko艣ci.
Westchn臋艂a cicho.
Nie mog臋... nie mam... - wyszepta艂a cicho.
Ale ja musz臋... naprawd臋 to zaraz b臋dzie silniejsze ode mnie... prosz臋... prawie ju偶 b艂aga艂em
Wzbiera艂a we mnie coraz wi臋ksza fala.
No dobrze - zgodzi艂a si臋 po namy艣le.
Dzi艣 b臋dzie za darmo.

Ju偶 po chwili rozpina艂em spodnie.
Co za ulga.

Ja wiem, 偶e w pubie toaleta nie jest gratis. Ale to nie moja wina, 偶e barmanka nie mia艂a wyda膰 z du偶ego banknotu 200 z艂.

Rodzina z biednej Afryka艅skiej...

Rodzina z biednej Afryka艅skiej wioski wygra艂a pobyt w luksusowym hotelu. Matka idzie do recepcji a ojciec z synem stoj膮 przed wind膮. W pewnej chwili drzwi windy sie otwieraj膮.
-Co to jest tato?-pyta syn.
-Nie mam poj臋cia-m贸wi ojciec.-Ale post贸jmy tu i popatrzmy co sie stanie.
Do windy wsiada staruszka z garbem na plecach i jedzie do g贸ry. Niebawem winda zje偶d偶a na d贸艂 i wychodzi z niej pi臋kna m艂oda kobieta. Ojciec i syn patrz膮 na to z przej臋ciem. M臋偶czyzna m贸wi:
-Synku lec po mame. Musimy j膮 tam wsadzic.

Temperatury na 艣wiecie...

Temperatury na 艣wiecie

+30掳C
Polacy 艣pi膮 bez 偶adnego nakrycia.
Amerykanie zak艂adaj膮 swetry.

+20掳C
Grecy zak艂adaj膮 swetry (je艣li je tylko mog膮 znale藕膰).

+15掳C
Jamajczycy w艂膮czaj膮 ogrzewanie (oczywi艣cie, je艣li je maj膮).

Po ksi臋garni kr臋ci si臋...

Po ksi臋garni kr臋ci si臋 ros艂y delikwent w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w r臋ku ma艂膮 karteczk臋 i co jaki艣 czas na ni膮 spogl膮da, chodz膮c mi臋dzy rega艂ami z ksi膮偶kami. W pewnej chwili podchodzi do niego sprzedawca.
- Mo偶e w czym艣 panu pom贸c?
- Tak, dziewczyna prosi艂a mnie o ksi膮偶k臋.
- Jak膮?
- Wszystko jedno, byleby nic Grocholi - odpowiada dresiarz, patrz膮c na karteczk臋.
- Jest pan pewien? Katarzyna Grochola to w tej chwili niezwykle popularna autorka.
- Tak, jestem pewien. Na pewno nie chc臋 nic Grocholi.
Sprzedawca wybra艂 ksi膮偶k臋 z listy aktualnych bestseller贸w i wr臋czy艂 zadowolonemu klientowi. Nazajutrz klient wraca do ksi臋garni.
- Chcia艂bym zwr贸ci膰 t臋 ksi膮偶k臋, moja dziewczyna nie by艂a zadowolona.
- Rozumiem. A m贸g艂bym zobaczy膰 co ma pan napisane na tej karteczce?
Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomi臋t膮 karteczk臋, z napisem: "Nigdy w 偶yciu" Grocholi.

Czasy PRL...

Czasy PRL
Przychodzi gostek do sklepu z obrazami w potarganym ubraniu i m贸wi:
- Poprosz臋 10 portret贸w Stalina i Lenina
Kupi艂 obrazy i poszed艂
Przychodzi za godzin臋 w garniturze i m贸wi
- Poprosz臋 50 portret贸w Stalina i Lenina
Przyje偶d偶a za godzin臋 samochodem i w garniturze i w czarnych okularach i m贸wi
- Poprosz臋 100 portret贸w Stalina i Lenina
A sprzedawca si臋 go pyta:
- Co pan robi z tymi obrazami?
Gostek m贸wi
- Otworzy艂em strzelnice za miastem.

I KTO TU JEST GWIAZD膭?

Lisy zawsze bywaj膮 chytre... Tej ma艂ej lisicy te偶 si臋 uda艂o ukra艣膰 show...