Wnuczek chce usiąść babci na kolana. - Nie, nie, bo mnie nóżki bolą - mówi babcia. - Dlaczego? - pyta wnuczek. - A bo ja z dworca przyszłam na nogach. - Oj, kłamiesz babciu. Tata mówi, że Cię diabli przynieśli.
Fąfara skarży się Malinowskiemu: - Pies, którego pan mi sprzedał to nie pies, tylko suka. - To już taka rasa. Jego matka też była suką.