Nie co co miała kasjerka do liczenia, to jeszcze jaka kolejka musiała się zebrać, ale najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że ten biedak co uzbierał te pieniądze na wymarzony trunek teraz musi stać, patrzeć i ślinkę przełykać zanim ta kasjerka to przeliczy i pozwoli mu odejść
Komentarze
Re: A pić się chce
Nie co co miała kasjerka do liczenia, to jeszcze jaka kolejka musiała się zebrać, ale najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że ten biedak co uzbierał te pieniądze na wymarzony trunek teraz musi stać, patrzeć i ślinkę przełykać zanim ta kasjerka to przeliczy i pozwoli mu odejść