To co na początku wygląda na zwykły wyścig motocyklowy, zmienia się nagle w pościg za narowistym dzikim motocyklem.
Jeśli obiad ucieka ci z gara, to wcale nic się nie dzieje, po prostu jesteś pierdołą, która nie umie gotować.
Scena jak z gry "Grand Theft Auto". Uliczna bójka lodziarzy