- Szczepciu, kochany, szybciutko włącz Polsat. - OK. Włączyłem. - Co leci? - "Zostań moją żoną"... - Zgadzam się!
- Wowaczka, odmień przez osoby czasownik "lizać!" - Ja liżę, ty liżesz, on liże, my liżemy... - Stój! Zapomniałeś powiedzieć, co robi ona! - Ona ssie, Mario Iwanowno.
- Leonie, słyszę, że Mariolka u ciebie bywa. - No!. - I co robicie? - Telewizję oglądamy. - Przecież ty nie masz telewizora! - Póki co nie zauważyła.
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby istniały rozgrywki w piciu na czas?
Zrobił zdjęcie. ...wyszło wideo.