Przychodzi śmierć do mięsnego: - Coś podać? - Dziękuję, ja tylko przyszłam zobaczyć co się teraz nosi.
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.
Męczy mnie już ta olimpiada. Gdybym chciał zobaczyć ludzi, którzy nie mają normalnej pracy, połowę życia spędzają na siłowni i bez przerwy paradują w dresach, pojechałbym sobie do Elbląga.
- Chodź, zrobimy to bez prezerwatywy. - Dlaczego? - Gorąco...