Moszek otworzył sklep na Nalewkach - „Trąbki, saksofony, bębny, trumny, noże i pistolety”. - Jak idzie geszeft, Mosze? – pyta Srul. – Taki nietypowy towar... - Bardzo idzie! Bardzo. Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet, dzisiaj trumnę.
- A mi moja dziewczyna na Walentynki podarowała taki seks!!! - Jaka ona nieoryginalna! Wszystkim to samo daje...
Na kąpielisku: - A ty, chłopczyku, czemu się nie kąpiesz? - Bo pływać nie umiem, a siku mi się nie chce.
Myśliwy oddaje celny strzał i prosi pomocnika: - Idź, sprawdź co to za zwierzę. Pomocnik idzie w krzaki, po chwili wraca i mówi: - Nie wiem co to za zwierzę, ale w dowodzie figuruje jako Klemens Wiśniak.
- Gdzie byłeś, kochany? - W pracy, szef mnie zatrzymał. - Czuć od ciebie piwem... - Dokładnie tym mnie zatrzymał.
Czy wiecie co pijecie w Coca coli - skład to trucizna... zobaczcie sami