Andy to prawdziwy wędkarz. Widzimy to po jego zacięciu do tego sportu. W dodatku bierze udział w zawodach, w których może coś jeszcze ugrać. Jest moim faworytem!
Tymczasem gdzieś w Nowej Zelandii ktoś latał dronem nad szkolnym boiskiem i kręcił film. Jeden z dzieciaków pomyślał, mam piłkę zaraz w niego kopnę... i poszło.
Komentarze
Re: Wpadka
Oj i to nie raz,ale takiego przypływu siły to jeszcze nie miałam,żeby przewrócić pociąg:-)