A pasażer wiedział że nie ma automatycznego pilota...
Tak się kończy szpanowanie na deskorolce.
To co na początku wygląda na zwykły wyścig motocyklowy, zmienia się nagle w pościg za narowistym dzikim motocyklem.
Reklama contractors.es
Tej zimy pewnie takie przygody się nie zdarzały... Ale ciekawe ile osób miało taką niespodziankę jak koleś z filmu...