To jest napad!
Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy: - Nie ruszać się, ... to jest napad! Jakiś pasażer z ulgą: - k***a, aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary.
- Szefie, muszę dostać podwyżkę, ja z tej pensji nie mogę wyżyć! - Niech się Kowalski lepiej zastanowi, jak wyżyje bez tej pensji...