Wyprany w perwollu

Idzie baba z 艣wini膮 na...

Idzie baba z 艣wini膮 na smyczy. Przechodzi facet i m贸wi:
- Fajna krowa
A baba na to:
- Ale to jest 艣winia
- A ja m贸wi艂em do 艣wini.

Polak dosta艂 wielb艂膮da...

Polak dosta艂 wielb艂膮da ale nie umia艂 go obs艂ugiwa膰,wiec pyta si臋 araba:
- jak si臋 nim steruje?
Arab m贸wi tak: Cho jedzie powoli, Cho Cho jedzie szybko a zatrzymuje si臋 na s艂owo Amen. Polak rusza,m贸wi Cho wielb艂膮d jedzie powoli, ale po godzinie m贸wi Cho, Cho bo si臋 mu zdawa艂o 偶e jedzie za wolno , wielb艂膮d p臋dzi jak op臋tany. Polak jednak, zapomnia艂 jak go zatrzyma, zacz膮艂 si臋 modli膰 偶arliwie i na koniec powiedzia艂 Amen, wielb艂膮d stan膮艂 jak wryty nad przepa艣ci膮, Polak odetchn膮艂 z ulg膮 i m贸wi Cho,Cho ale by艣my spadl

Jedz膮 sobie 艣winie jedzonko...

Jedz膮 sobie 艣winie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zacz臋艂a rzyga膰. A inne na to:
- Nie dolewaj, bo nie zjemy!

Jedzie misio motorkiem,...

Jedzie misio motorkiem, spotyka zaj膮czka.
- Chcesz si臋 przejecha膰?
- No oczywi艣cie.
Jad膮 40/h, 50/h, 60/h.
Misio poczu艂 ucisk i mokro:
- Zaj膮czku zsika艂e艣 si臋?
- Tak, jecha艂e艣 bardzo szybko.
Zaj膮czek aby si臋 odegra膰 po偶yczy艂 jeszcze szybszy motorek.
- Chcesz si臋 misiu przejecha膰?
- No jasne.
Jad膮 60/h, 70/h, 80/h.
Zaj膮czek poczu艂 ucisk i mokro:
- Zsika艂e艣 si臋 misiu?
- Tak jecha艂e艣 bardzo szybko.
- To zaraz si臋 zesrasz bo nie dosi臋gam hamulca.

W sklepie spo偶ywczym...

W sklepie spo偶ywczym ekspedientki s艂uchaj膮 komunikatu radiowego:
- Dzi艣 rano uciek艂 z ZOO g艂odny goryl. Uwaga, mo偶e by膰 niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jaki艣 dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowaj膮c ogon w kieszeni, m贸wi:
- Dawa膰 worek wi贸rk贸w kokosowych, ale ju偶!

Byl sobie mis i zajac....

Byl sobie mis i zajac. mis od zawsze oszczedzal pieniadze a zajac cala kase wydawal na coca cole. pewnego dnia misio podjezdza do zajaczka starym zdezelowanym polonezem a zajac na to :
- skad masz to autko??
-jak sie oszczedza to sie ma.
nastepnego dnia zajaczek podjezdza najnowszym ferrari pod domek misia. misio zdziwony pyta zajaczka:
- skad miales kase na autko przeciez ty nie oszczedzasz
- hehe jak sie sprzeda butelki to sie ma

Przychodzi babcia do...

Przychodzi babcia do ksi臋dza i m贸wi:
- Ojcze, mam problem. Mam dwie papugi, dwie samiczki, kt贸re strasznie blu藕ni膮. Co robi膰?
- A jak blu藕ni膮?
- Ci膮gle skrzecz膮 \'cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?\'
- Hmm, droga c贸rko, ja mam dwa samce, kt贸re ca艂ymi dniami modl膮 si臋 i czytaj膮 pismo 艣wi臋te. Zamknijmy je razem, na pewno twoje si臋 nawr贸c膮.
I tak te偶 zrobili. Umie艣cili wszystkie cztery papugi w jednej klatce. Samiczki odezwa艂y si臋:
- Cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?
Jeden z samc贸w podni贸s艂 艂epek znad biblii i m贸wi do drugiego:
- Bracie, wypie*dol t臋 ksi膮偶k臋, nasze mod艂y zosta艂y wys艂uchane!