Wyprany w perwollu

Przychodzi babcia do...

Przychodzi babcia do ksi臋dza i m贸wi:
- Ojcze, mam problem. Mam dwie papugi, dwie samiczki, kt贸re strasznie blu藕ni膮. Co robi膰?
- A jak blu藕ni膮?
- Ci膮gle skrzecz膮 \'cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?\'
- Hmm, droga c贸rko, ja mam dwa samce, kt贸re ca艂ymi dniami modl膮 si臋 i czytaj膮 pismo 艣wi臋te. Zamknijmy je razem, na pewno twoje si臋 nawr贸c膮.
I tak te偶 zrobili. Umie艣cili wszystkie cztery papugi w jednej klatce. Samiczki odezwa艂y si臋:
- Cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?
Jeden z samc贸w podni贸s艂 艂epek znad biblii i m贸wi do drugiego:
- Bracie, wypie*dol t臋 ksi膮偶k臋, nasze mod艂y zosta艂y wys艂uchane!

Z samego rana zaj膮czek...

Z samego rana zaj膮czek przychodzi do sklepu, ale kolejka taka 偶e z 50 os贸b za drzwiami stoi. Niewiele my艣l膮c zaczyna si臋 przeciska膰, rozpycha si臋 艂okciami, jest ju偶 prawie przy drzwiach gdy nagle nied藕wied藕 艂apie go za uszy:
-Spadaj zaj膮c na koniec kolejki! - po czym rzuca nim 20 metr贸w dalej. Zaj膮czek podnosi si臋 z ziemi, otrzepuje z kurzu po czym zn贸w zaczyna mozolnie pcha膰 si臋 w g贸r臋 kolejki. Gdy jest ju偶 prawie przy drzwiach zn贸w 艂apie go nied藕wied藕 i znowu wykopuje na koniec. Zaj膮czek powtarza jeszcze manewr kilkakrotnie - zawsze z tym samym skutkiem, w ko艅cu siada zrezygnowany na kraw臋偶niku:
-Mam to w dupie! Dzisiaj sklepu nie otwieram...

W zat艂oczonym wagonie...

W zat艂oczonym wagonie podr贸偶nym zwraca si臋 do t臋giego konduktora:
- Jak d艂ugo jeszcze b臋dziemy je藕dzi膰 w tym 艣cisku?
- Ju偶 tylko rok.
- To chyba niemo偶liwe.
- Mo偶liwe. Za rok przechodz臋 na emerytur臋.

Ja艣 opowiada koledze: ...

Ja艣 opowiada koledze:
- Moja papuga napi艂a si臋 benzyny, oblecia艂a ca艂y dom i spad艂a.
- Umar艂a?
- Nie, zabrak艂o jej benzyny.

Nadchodzi nowy dzien...

Nadchodzi nowy dzien - na horyzoncie pojawia sie slonce, spod ziemi wygrzebuje sie dzdzownica.
Zobaczyla druga dzdzownice i pod wplywem pieknej pogody ladnie ja przywitala:
- Dzien dobry!
- Jakie k***a dzien dobry?! Wlasnej dupy nie poznajesz?!

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze. ...

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze.
I wszystkie mia艂y zakrwawione pyszczki i pytaj膮 si臋 jednego:
- dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
A on na to:
- Widzicie tamt膮 艂膮k臋? Tam stoi ko艅 no i si臋 w niego wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 drugiego:
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tam 艂膮k臋? Tam stoi krowa to si臋 w ni膮 wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 trzeciego.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tamte drzewo?
- No tak.
- A ja nie widzia艂em.

Pani od biologii pyta Jasia:...

Pani od biologii pyta Jasia:
- Jasiu wymie艅 mi 5 zwierz膮t mieszkaj膮cych w Afryce.
Na to Ja艣:
- 2 ma艂py i 3 s艂onie.