Koty niby dorosly, ale w głowach ciągle psoty... Jak to koty...
Zając dowiedział się że jego synowi ktoś w knajpie wybił wszystkie zęby. Wchodzi do knajpy i mówi: - Kto mojemu synowi wybił wszystkie żeby? Wstaje niedźwiedź: - Ja, bo co? - Ano, chciałem się spytać gdzie można znaleźć dobrego dentystę.
Żona czyta książkę ,,psychologia zwierzat''. W pewnej chwili zwraca sie do męża:
- Tu jest napisane, że koty są okrutne, perfidne i zdradliwe. Czy to prawda? - Tak, kiciu.