Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi: - Lać mi się chce. I zaczęła lać. A druga: - O jaki ciepły deszczyk.
Koty jak wiadomo są dziwne, a więc i dziwnie bawią się elementami swej miuczącej urody, na przykład łapą.
Żona czyta książkę ,,psychologia zwierzat''. W pewnej chwili zwraca sie do męża:
- Tu jest napisane, że koty są okrutne, perfidne i zdradliwe. Czy to prawda? - Tak, kiciu.
Rozmawiają dwa psy: - Stary, jakiej sztuczki nauczyłem wczoraj swojego Pana, to się w pale nie mieści! - Co go nauczyłeś? - Jak podniosę łapę to od podaje mi swoją…
Przychodzi unijna krowa do sklepu: - Poproszę dwa kilo mączki kostnej. Jak szaleć, to szaleć!!!
Przychodzi dżdżownica do dżdżownicy. - Cześć ! - Cześć ! - Jest Twój stary w domu ? - Nie, przyszli chłopaki i zabrali go na ryby.