Idzie żółw bez skorupy. - Co się stało? - pytają koledzy. - Wyprowadziłem się z domu.
Idzie duży miś i mały miś. Ten mały patrzy na tego dużego i mówi: - Ej ty, duży, ile ważysz? Duży na to: - No ze 150. Mały tak na niego patrzy i mówi: - Nie no, bez jaj. A duży na to: - Ano bez jaj, to ze 130.
Pies do psa - prowadzę pieskie życie - to jeszcze nic jo zszedł na psy.