Idzie słoń przez most z mrówką na grzbiecie.Nagle most się zawala,a słoń na to: - A mówiłem,żebyśmy szli osobno!.
Rozmawiają dwa ślepe konie: - Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej? - Nie widzę żadnych przeszkód...