Zwierz臋ta

Matka 艣limak m贸wi do...

Matka 艣limak m贸wi do swoich dzieci bawi膮cych si臋 na ulicy:
- Dzieci, dzieci, zejd藕cie z drogi!
- Ale dlaczego? - pytaj膮 dzieci.
- Bo za 6 godzin b臋dzie przeje偶d偶a艂 autobus

Wyszed艂 Polak na spacer...

Wyszed艂 Polak na spacer ze swoim psem - jamnikiem.
By艂 jak na jamnika za d艂ugi.
Spotka艂 Rosjanina, kt贸ry mia艂 boksera.
Oba psy rzuci艂y si臋 na siebie.
Ca艂y z walki wyszed艂 jamnik.
Zdziwiony Rosjanin proponuje:
- Dam ci 3000 z艂 za tego jamnika!
- Nie nie...
- Dam ci 5000 z艂 za tego jamnika!
- Nie, nie. Ja musia艂em da膰 10000 z艂 za operacj臋 plastyczn膮 tego krokodyla!

Wisz膮 na drzewie trzy...

Wisz膮 na drzewie trzy leniwce i k艂贸c膮 si臋, kt贸ry jest bardziej leniwy. Pierwszy mowi:
- Wiecie ch艂opaki, id臋 sobie ulic膮, patrz臋, a tu worek z艂ota na ulicy le偶y, ale nie chcia艂o mi si臋 go podnie艣膰.
Na to drugi:
- No widzicie, a ja ide sobie pla偶膮 i patrz臋 jak Claudia Schiffer le偶y sobie naga i chce 偶eby j膮 przelecie膰. No ale nie chia艂o mi si臋.
Trzeci:
- A wiecie ch艂opaki, ja ostatnio by艂em w kinie, na strasznie 艣miesznej komedii, ale przez ca艂y film p艂aka艂em.
- No co ty, na komedii i p艂aka艂e艣?
- Bo siad艂em sobie na jajka i nie chcia艂o mi si臋 wsta膰 poprawi膰 ...

Przez granic臋 rosyjsko-polsk膮...

Przez granic臋 rosyjsko-polsk膮 wpada na nasz膮 stron臋 zaj膮c.
- Dok膮d tak p臋dzisz? - pyta si臋 go polski zaj膮c.
- Uciekam z Rosji, bo u nas kastruj膮 wielb艂膮dy...
- No to co? Przecie偶 ty jeste艣 zaj膮c.
- Kiedy u nas taka biurokracja,偶e zanim si臋 wyt艂umaczysz...

Dlaczego kogut w czasie...

Dlaczego kogut w czasie "deptania" dziobie kur臋 po g艂owie?
- 呕eby jej alimenty z g艂owy wybi膰.

Czym si臋 r贸偶ni kura od...

Czym si臋 r贸偶ni kura od blondynki?
- Blondynka ma 51 w臋z艂贸w m贸zgowych a kura 50.
- Po co blondynce ten jeden?
- 呕eby nie sra艂a na podw贸rku.

Spotykaj膮 si臋 dwa dzi臋cio艂y,...

Spotykaj膮 si臋 dwa dzi臋cio艂y, jeden z Puszczy Solskiej, a drugi z Bia艂owieskiej. Ten pierwszy m贸wi: - U nas to s膮 takie drzewa, 偶e jeszcze nie by艂o dzi臋cio艂a, kt贸ry zrobi艂by w nich dziur臋. Na to ten drugi: - E tam, ja bym zrobi艂. I polecieli do Puszczy Solskiej, 偶eby si臋 przekona膰. Faktycznie, okaza艂o si臋, 偶e ten z Bia艂owieskiej nie mia艂 problemu ze zrobieniem otworu w drzewie. Po sko艅czonej robocie m贸wi: - A pole膰my do nas, tam s膮 dopiero wytrzyma艂e sztuki! Ja nie mog臋 im da膰 rady! Polecieli, a tam okaza艂o si臋, 偶e dzi臋cio艂 z Puszczy Solskiej bez wysi艂ku poradzi艂 sobie z wydziobaniem dziupli. Mora艂: Zawsze gdy jeste艣 z daleka od domu, tw贸j narz膮d jest du偶o twardszy.