Zwierz臋ta

Idzie kaczuszka przez...

Idzie kaczuszka przez las i p艂acze. Spotyka misia..
M: dlaczego p艂aczesz kaczuszko?
K: bo nie wiem kim jestem.
M: masz p艂askie stopy?
K: mam.
M: masz dziobek?
K: mam.
M: to ty kaczuszka jeste艣.
Kaczuszka weso艂a posz艂a dalej... Par臋 chwil p贸藕niej idzie skunks i p艂acze - spotyka misia M: dlaczego p艂aczesz skunksiku?
S: bo nie wiem kim jestem
M: jeste艣 troch臋 czarny, troch臋 bia艂y?
S: jestem.
M: 艣mierdzisz?
K: 艣mierdz臋.
S: to ty portoryk jeste艣.

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las. M贸wi co艣 do siebie i macha 艂apk膮. Spotka艂 misia. Mi艣 si臋 mu prze chwile przygl膮da a偶 w ko艅cu m贸wi:
- Co robisz?
Zaj膮czek na to:
- Opowiadam sobie kawa艂y
- A po co machasz 艂apk膮?
- Bo niekt贸re ju偶 znam.

Zima. Dwa jelenie stoj膮...

Zima. Dwa jelenie stoj膮 na pa艣niku i 偶uj膮
ospale siano na艂o偶one tu przez gajowego.
W pewnej chwili jeden z jeleni m贸wi:
- Chcia艂bym, 偶eby ju偶 by艂a wiosna.
- Tak ci mr贸z doskwiera?
- Nie, tylko ju偶 mi obrzyd艂o to sto艂贸wkowe
jedzenie!

Dlaczego bociany maj膮...

Dlaczego bociany maj膮 takie d艂ugie nogi?
- 呕eby im 偶aby do d... nie nakopa艂y.

M贸wi lew do 偶aby: ...

M贸wi lew do 偶aby:
- Ale ty jeste艣 brzydka. Jeste艣 zielona, o艣lizg艂a i masz strasznie wy艂upiaste oczy. W og贸le nie mo偶na na ciebie patrze膰!
Na to 偶aba (cichutko):
- Ja... Ja po prostu ostatnio du偶o chorowa艂am.

Syn wraca ze szko艂y i...

Syn wraca ze szko艂y i zadaje ojcu pytanie zwi膮zane z zadaniem domowym:
- Tato, co to takiego "alternatywa"?
- Hmmm... dok艂adnej definicji nie pami臋tam, ale podam ci przyk艂ad: wyobra藕 sobie, 偶e masz jedn膮 kur臋 i jakiego艣 koguta (mo偶e by膰 od s膮siada) i ta kura znosi ci jajko. Mo偶esz je zje艣膰 na par臋 sposob贸w albo pozwoli膰, by wyklu艂a si臋 z niego jeszcze jedna kurka... Ona r贸wnie偶 b臋dzie znosi膰 jajka, kt贸re mo偶esz zje艣膰 lub oczywi艣cie pozostawi膰 do wyl臋gu. I tak dalej i tak dalej... Masz ju偶 synku ogromn膮 ferm臋, 20 tysi臋cy kur, kt贸re znosz膮 jaja, a Ty je sprzedajesz do sieci hipermarket贸w, masz zabezpieczenie, wi臋c bierzesz kredyty, unowocze艣niasz ferm臋, budujesz pi臋kny dom, kupujesz Merca, inwestujesz i wszystko si臋 kr臋ci. Kury nios膮 jajka, ty zarabiasz, sp艂acasz kredyty i tak dalej... A偶 tu pewnego dnia, po ulewnych deszczach pobliska rzeczka wylewa. W gospodarstwie masz p贸艂 metra wody, wszystkie kury si臋 topi膮, samoch贸d nie do u偶ytku, a tu trzeba p艂aci膰 kredyty... I jak to m贸wi膮 synku - jeste艣 udupiony...
- No dobra ojciec, a gdzie tu alternatywa?
- Kaczki synu, kaczki...

Siedz膮 dwie ma艂py na...

Siedz膮 dwie ma艂py na palmie i jedna je banana. Druga pyta si臋:
- Co robisz?
- Jem banana!
- A dla czego on taki br膮zowy?
- A bo jem go drugi raz!

Na drzewie wisz膮 3 nietoperze:...

Na drzewie wisz膮 3 nietoperze: Du偶y , 艣redni i ma艂y.
-G艂odny jestem - m贸wi du偶y nietoper i polecia艂. Wraca po chwili z zakrwawion膮 g臋b膮.
-Gdzie by艂e艣? - pyta reszta nietoper贸w.
-Widzicie t臋 miasto? - pyta DU呕y - Wszyscy nie 偶yj膮 wyssa艂em z nich krew.
Po chwili 艢redni m贸wi:
-Chc臋 mi si臋 je艣膰 - i polecia艂.
Po chwili wraca z zakrwawion膮 g臋b膮.
-Gdzie by艂e艣? - pyta reszta nietopr贸w.
-Widzicie te miasteczko?? - pyta 艢redni - Wszyscy nie 偶yj膮, zjad艂em ich.
-G艂odny jestem , zaraz b臋d臋 - m贸wi Ma艂y.
Wraca po minucie z zakrwawion膮 g臋b膮.
-Gdzie by艂e艣?? - pyta reszta nietoper贸w.
Widzicie to drzewo ?? - pyta Ma艂y
Nietopery przytakuj膮
-A ja go nie widzia艂em.