Na pewno jest to bliższa relacja, a słonik jest kobietą, co można wywnioskować po tym, jak umiejętnie pies ją ignoruje. Pewnie poranek, jak poranek. Swoją drogą, fajna farma - koguty, psy, słoniki.
Po długim spacerze mówi mrówka do mrówki: -Nie czuję nóg. -To powąchaj moje...
Pyta dżdżownica dżdżownicy, a gdzie twój stary? A chłopaki wyciągnęli go na ryby.
Pewnie je Putinem straszył....
Ale przynajmniej pamięta, żeby przeprosić, gdy ugryzie w palec. Słodziak!