Komar pyta komara: - Jak Ci idzie nauka latania? - Nieźle... Ludzie jak mnie widzą, to klaszczą.
Kota polowanie na ryby... Latem miałby łatwiej...
Młody niedźwiadek pyta ojca: -Tatusiu, czy można zjeść grzybiarza, jak się go spotka? -Można synku. -A myśliwego można? -Też można, a nawet trzeba. -A wędkarza? -Broń Boże! Od mięsa wędkarzy porządne niedźwiedzie zmieniają się w alkoholików.
Ten kot to prawdziwy myśliwy, który skrada się niepostrzeżenie.
Koty jak wiadomo są dziwne, a więc i dziwnie bawią się elementami swej miuczącej urody, na przykład łapą.