Gołąb po polsku to Gołąb a po czesku to Dachowy Zasraniec.
A tak ciekawie się zapowiadało...
Leci sobie nietoperz i kołysze się w takt rytmu: tari-ram-ram, tari-ram-ram. Wpieprzył się w drzewo, wstaje i mówi: - "k..., ten walkman kiedyś mnie zabije!"