Chcieli wyprać jego ukochaną zabawkę. Ten pies uratował ją w dosłownie ostatniej chwili...
Jak wiadomo zabawki się nie brudzą. Zwłaszcza te psie. One zbierają wspomnienia - im więcej, tym lepiej!
Postawny kot "ukradł" ulubioną zabawkę swojemu lokatorowi - tchórzliwemu terierowi. Zwierzak postanowił ją odzyskać, jednak z nieudolnym skutkiem.
Jego sposoby przejęcia maskotki są tak samo zabawne jak nieskuteczne. Właściciel zwierząt uwiecznił zajście kamerą i wrzucił filmik do sieci.
Pani w szkole:
- Dzieci nie wolno całować zwierząt bo przenoszą się różne zarazki.
Kto da jakiś przykład?
Jasiu się zgłasza:
- Moja ciocia zawsze całowała mojego małego jamniczka
- I co się stało?
- Piesek zdechł.