Dziś rano dziadek zwołał cała rodzinę do salonu: - Muszę wam coś oznajmić wyznał tak naprawdę nie mam Alzheimera, przez ten cały czas udawałem. Tak mi przykro... Nikt z nas nie był zaskoczony. Mówi to co rano od 17 lat.
Na parkingu przed moim blokiem ktoś napisał: "Aniu, daj mi drugą szansę''. Zaparkowałem na odcinku ''rugą szansę''. Ciekawe, co na to Ania...