I pomyśleć – stary bezdomny facet, który siedzi na zewnątrz mojego lokalnego dworca nie wie, jakie to uczucie mieć pełny brzuszek w Wigilię Bożego Narodzenia. Ale w tym roku się dowie, dzięki mnie. Pójdę tam i mu powiem.
Szlag człowieka trafia jak ogląda taką animację, a co dopiero mówić o sytuacji za kółkiem.
Po pierwszej randce: - I jak tam Szczepan ta czarniawa Mariola? Pasuje? - Nie udało się przymierzyć...:(
- Co robisz? - Smyram cię po tyłku. - Po co? - Po sam kciuk.