Dobrze wychowany młody człowiek posuwa dziewczynę: - Dzień dobry, do widzenia, dzień dobry, do widzenia, dzień dooooo...ooo...oo...obry. Do widzenia.
Ogłoszenie ze zdjęciem przyklejone na klatce schodowej w bloku: "Zaginął pekińczyk..." Dopisek flamastrem poniżej: "A to dopiero początek! Zapłać k...wo za gaz!!"
- Mamusiu, od kiedy mogę odstawić Jasia od piersi? - Po ślubie. Ale powoli, Andżelika, powoli... Bo mu się na mózg rzuci.