ATEISTYCZNY SKLEP
Przed chwilą wszedł do sklepu (drewno sprzedaję) ksiądz (koloratka itp.) On - Czy jest buk? Ja - Nie, Boga nie ma!
- Panie starszy, ten kotlet jest strasznie mały! - No fakt, za duży to nie jest. - Świeżością też nie grzeszy... - To powinien pan się cieszyć, że jest taki mały...