Idę sobie spokojnie ulicą, nagle podchodzi do mnie dwóch gliniarzy. Jeden mówi: - Pan będzie świadkiem. Coś mnie podkusiło i odpowiedziałem: - Postanowiliście zalegalizować swój związek?
Kot z gatunku ninja atakuje niewinną, niczego nie spodziewającą się zabawkę. Atak jest prawie niewidoczny dla zwykłego oka!
- Ech, nie mam powodzenia u kobiet... - A chodziłeś do wróżki? - Chodziłem. Też nie dała.