WAKACJE
Moja córa, lat 5 po wejściu do wody mówi: - Tato, tu nie ma podłogi... Trzeba ją było szybko łapać.
Kobieta w mięsnym robi zakupy. - Niestety, droga pani, ale akurat wieprzowinka się skończyła. Mamy za to pyszne rybki! Świeżutkie, zdrowe, mają mnóstwo fosforu... - Pani, ja muszę męża porządnie nakarmić. Jemu ma dziarsko stać, a nie się świecić!