Ogłoszenie ze zdjęciem przyklejone na klatce schodowej w bloku: "Zaginął pekińczyk..." Dopisek flamastrem poniżej: "A to dopiero początek! Zapłać k...wo za gaz!!"
- Co pan sobie myśli? Że co? Ja taka uliczna dziwka jestem, czy co? Chodźmy do bramy!
- Dokąd idziesz synu? - Na randkę. - To miło. Pamiętasz żeby założyć... wiesz co... - Co? - Wiesz co... - Prezerwatywę? - Czapkę, ty rudy idioto...