Mąż do żony: - Kochanie, zrób mi to... no, jak mu tam... no to.... - Dobrze, kochanie!.... Zadowolony mąż, już po ''sprawie'': - No i do diabła z kawą....
- Hieronim, coś taki nerwowy? - Rozwodzę się i nie wiem, jak o tym powiedzieć rodzicom... - Dlaczego? - Bo im nie mówiłem, że się ożeniłem.