Dzieci to zadają trudne pytania. Ostatnio syn drugoklasista mnie zapytał: - Tato, a kto to jest dziewica? - Dziewica synu to jest tak młoda dziewczyna - A jaka dziewczyna, a co ona robiła? - No właśnie o to chodzi synu, że jeszcze nic...
Spotykają się dwie koleżanki: - I jak tam się urlop udał? - Znakomicie, wszystkie majtki nienoszone z powrotem przywiozłam.