WIGILIA MARZEŃ
Zasłyszane w tramwaju: - Idziecie gdzieś na wigilię? - Nie. Zostajemy w domu. Odpoczywamy. - I nigdzie? Nawet do rodziny? - Nigdzie. Żona powiedziała, że ma dość. - Respect dla żony stary!
- Niepokoję się o mojego męża. - Dlaczego? - Z samego rana wyszedł do kochanki, a ona w południe zadzwoniła z pretensjami, że go jeszcze nie ma.
- Ile razy w tygodniu uprawia pan seks? - Będzie z 10. - Nieźle, to dwa razy więcej, niż pański sąsiad. - Bo to w końcu moja żona.