Dwie koleżanki narzekają na wady swojej urody. Jedna pociesza drugą: - Nie martw się. Takie krowy na przykład, to mają cycki już od urodzenia obwisłe...
- Kto to?! - To moja dziewczyna. - Nie ciebie, c*uju, pytam, ale moją żonę!