Żona na łożu śmierci do męża: - Ożenisz się po mojej śmierci?! - Nie kochanie, nigdy! - Dlaczego?! - Lepszej od ciebie nie znajdę, a takiej samej zdecydowanie nie chcę...
- Gogi, a o Viagrze słyszałeś? - Nie, a do czego to? - No, to po to, żebyś mógł dwa-trzy razy w ciągu nocy. - To uspokajające jest?