- Znalazłam u męża szminkę, buty na obcasie i damskie stringi. - Bydlak ma kochankę? - Gorzej, on to ze sobą bierze, jak z kolegami na ryby jeździ.
W mięsnym: - Przed chwilą kupiłem tutaj parówki. Wziąłem gryza i wypadły mi dwa zęby. - Może za mocno Pan ugryzł? - To nie były moje zęby.