Ogłoszenie ze zdjęciem przyklejone na klatce schodowej w bloku: "Zaginął pekińczyk..." Dopisek flamastrem poniżej: "A to dopiero początek! Zapłać k...wo za gaz!!"
- To pański szczur tu biegał? - Nie szczur, tylko jamnik miniaturka! - Kot zeżarł, znaczy szczur...
Ze swoimi umiejętnościami ten pająk spokojnie mógłby pakować zakupy w Tesco
- Całą noc wczoraj nie spałem i się kręciłem... - Czemu? - Do betoniarki wpadłem...