Koleżanki podarowały mi ręcznik z gołym mężczyzną. Mężowi ręcznik się spodobał. Ale facetowi dał w ryja i go wygonił.
OBOTA?
- Olaf, wstawaj do szkoły - moja codzienna śpiewka - Nie wstaję! - codzienna śpiewka synka - Wstajesz! - A co dzisiaj za dzien? - Środa. - To nie wstaję, nienawidzę środy! - Bo? - Bo ni to wtorek, ni to czwartek....