Puk puk... gość otwiera drzwi, widzi sąsiadkę: - Może mi pan pomóc naprawić cieknący kran? - Hm... nie jestem hydraulikiem, próbowała pani wezwać fachowca? - Tak, ale tam sami impotenci pracują.
Żona do męża: - Jakim zwierzęciem chciałbyś zostać w następnym wcieleniu? - No cóż... Może psem? - To nic nie chcesz zmienić?