- Tato, to jest Masza, ona z nami zamieszka. - Długo? - Godzinkę, maks dwie.
Zawsze z uwagą słucham taksówkarzy, gdy opowiadają, jak żyć. A później robię na odwrót. Żeby nie zostać taksówkarzem.
- Gdzie jest Wiesiek? Na ryby nie chodzi ostatnio... - Ożenił się z tą laską, co ją wyciągnął z rzeki, gdy tonęła. - Ale czemu na ryby nie chodzi?! - Boi się.
Because life is full of zasadzkas and kopas w dupas.