Zenon Kupalonka z Sokółki wybrał się na polowanie i przez pomyłkę wziął papierosy syna. Do śniadania ustrzelił trzy żyrafy i kangura.
Wraca mąż wcześniej z pracy do domu. Wchodzi do sypialni. Żona w szoku szybko chowa wibrator za plecy i rozedrganym głosem mówi: - A co ty tak wcześnie dzisiaj? - Daj spokój! Wywalili mnie z roboty! Niedługo wszystko za ludzi maszyny będą robiły...