Ogłoszenie ze zdjęciem przyklejone na klatce schodowej w bloku: "Zaginął pekińczyk..." Dopisek flamastrem poniżej: "A to dopiero początek! Zapłać k...wo za gaz!!"
- Zofio, wiatr lubisz? - Yyy... no lubię. - To chodź. Dmuchnę cię.
Spytałem moją dziewczynę, jak smakuje moja sperma. Przyznam, że - "tak samo, jak ta twojego brata" - nie było odpowiedzią, jakiej się spodziewałem.
- Co masz w tej butelce? - Wodę panie oficerze. - Ależ to jest wino! - CHWAŁA NIECH BĘDZIE PANU!!!