- Co robi Polka po gwałcie? - Idzie na policję. - Co robi Niemka po gwałcie? - Błaga o numer telefonu.
Dzisiaj jechałem pociągiem i w pewnym momencie wsiadł do niego mężczyzna w kominiarce. "O ku**a, terrorysta" - pomyślałem. Po chwili jednak zdjął kominiarkę i okazało się że był po prostu rudy.
Miał szansę zyskać przyjaciela... i nie skorzystał...
Motto dnia: "Kobieto, udawać orgazm nie sztuka. Prawdziwy mistrz udaje erekcję!"