psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Pogoda jest strasznie...

Pogoda jest strasznie sprośna... Najpierw wiatr cię dmucha... potem deszcz sprawia, że robi ci się mokro... następnie słońce zmusza cię do zrzucenia ciuchów... a na końcu śnieg pokrywa się jakimś białym szajsem.

Odkurzałem mieszkanie...

Odkurzałem mieszkanie i przypadkowo potknąłem się o kabel od odkurzacza i pupą upadłem na rurę, która gwałtownie weszła mi prosto w odbyt.
Byłem bardzo zawstydzony i spędziłem trzydzieści minut w szpitalnej poczekalni desperacko próbując wytłumaczyć ludziom, że bzykałem się tym odkurzaczem i to moja żona robi porządku w domu.

Dwóch inżynierów pojechało...

Dwóch inżynierów pojechało w delegację i nocowali w jednym pokoju. Następnego dnia jeden z nich mówi do kolegi:
- Wiesz co, więcej z tobą w jednym pokoju nie nocuję.
- Dlaczego?
- Wiesz, że mówisz przez sen?
- No i co z tego?
- To, że mnie wczoraj namówiłeś...

UWAGA! POŻAR NAM UMKNĄŁ...

Na jakiejś wiejskiej skandynawskiej drodze pali się Mercedes, na miejsce przyjeżdżają dzielni strażacy i zaczynają gasić gruchota, gdy nagle auto odmawia współpracy...