- Halo! Cześć kochanie. - Gdzie jesteś ? Mówiłeś, że wrócisz do domu po trzeciej! - Na razie tylko dwie mi dały, trzeciej nie mogę przekonać...
- A wiesz, Szczepan, że Michała Wiśniewskiego nie poznali na ulicy i pobili! - Miał szczęście, że go nie poznali.