psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Warszawa. Firmowy salon...

Warszawa. Firmowy salon Mercedesa. Do wypasionego wozu S-klasy podchodzi facet (ok. 50 lat, przyciemniane okulary, elegancki biały garnitur). Podbiega do niego uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry! Hahahaa... Zapewne myśli pan teraz o kupnie mercedesa? Hahahaha...!
- Nie. Merca po prostu kupię. A teraz to ja myślę o prostytutkach.

A TY CZEGO UŻYWASZ?...

A TY CZEGO UŻYWASZ?

Całkiem niedawno, byłem ze znajomym blackmetalowcem w knajpie na tzw. piwku. Jako iż obaj łysi nie jesteśmy i włosy mamy na tyle długie, że wstając spędzamy kilka minut na wyciąganiu ich z ust, z pod pach i z... no ale wracając do historii. Zaczęliśmy gadać o włosach. W pewnym momencie padło pytanie z jego strony:
- A ty, czego używasz do włosów, że są takie mięciuchne?
...
W knajpie zaległa niczym niezmącona cisza.

Coś taki smutny? - pyta...

Coś taki smutny? - pyta jeden znajomy drugiego.
- Żona ode mnie odeszła, niedługo rozwód. Życie mi się zawaliło i nie wiem co dalej robić.
- Ty co, żartujesz ? Jak to nie wiesz, co robić... Wygrałeś walkę, więc szukaj nowego przeciwnika.

- Radio Maryja, słuchamy....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.